Psa, po przygotowaniu obronnym, prowadź w miejscach publicznych w kagańcu

Wychodząc z psem na ulicę musimy mieć na względzie bezpie­czeństwo innych ludzi. Nie może być tak, że przechodnie schodzą nam z drogi lub omijają z daleka w obawie przed prowadzonym psem. Kaganiec uniemożliwi czworonogowi użycie swoich zębów, zaś smycz pozwoli na pełną nad nim kontrolę. Ponieważ reakcje psa są nieprzewidywalne, najlepiej gdy założymy mu obrożę kolczastą, która pomoże wymusić na nim posłuch w sytuacjach trudnych do przewidzenia. Nawet najlepiej wyszkolony pies może zareagować agresywnie w okolicznościach, z którymi się do tej poty nie spotkał. Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że w czasie szkolenia nie jesteśmy w stanie wykształcić u psa zachowań adekwatnych do wszystkich sy­tuacji – jest to obiektywnie niemożliwe. Może się przecież zdarzyć, iż na ulicy ktoś nagle wyciągnie chusteczkę do nosa, potknie się i prze­wróci lub machnie ręką, by odpędzić owada, co pies ma prawo ode­brać jako zamach na swojego pana i zaatakuje bez naszej zgody.

Pies stróżujący powinien być tak przygotowany, by nie po­zwolił wejść obcemu na ochraniany teren, a kiedy ktoś przedostanie się, musi go zatrzymać i pilnować do chwili przybycia wychowawcy

Pierwszoplanowym zadaniem psa jest nie wpuścić nikogo na ochraniany teren. Musi się więc zachowywać agresywnie przy płocie, gdy ktoś będzie próbował się przezeń przedostać. Płot daje psu do­skonałą ochronę przed napastnikiem, który nie ma możliwości ude­rzyć go, a w czasie pokonywania tej przeszkody ma znikome szanse w walce z dużym i agresywnym czworonogiem. Może się jednak zda­rzyć, że przestępca przejdzie przez ogrodzenie, a pies tego nie zauwa­ży. Stanie się to wtedy, gdy powierzymy psu do ochrony zbyt duży obszar, wówczas nie zdąży w porę znaleźć się w zagrożonym miejscu. W tej sytuacji musi on zaatakować intruza i w razie potrzeby podjąć z nim walkę. Każdy pies stróżujący powinien być tak przygotowany, by nie gryzł spokojnie stojącego człowieka, a dopiero wtedy może użyć swoich zębów, jeżeli przestępca stanie z nim do konfrontacji. Zatrzymanego ma obowiązek pilnować do chwili przybycia opieku­na, którego powiadamia szczekaniem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.