Nie można uczyć psa, by znęcał się nad obezwładnioną ofiarą

Nawet najgroźniejszy przestępca nie przestaje być człowiekiem i trzeba postępować z nim humanitarnie, jeżeli tylko pozwalają na to warunki. Psa obronnego czy stróżującego należy szkolić w ten spo­sób, by zaprzestał ataku z chwilą pokonania przeciwnika lub zażegna­nia niebezpieczeństwa. Użycie psa jest równoznaczne z wykorzysta­niem do obrony innego niebezpiecznego narzędzia. Jeżeli osiągniemy zamierzony cel, nie stosujemy dalej środków obrony, ustała bowiem przyczyna, dla której je zastosowaliśmy. Pies należy do specyficznych środków obrony i nie da się go porównać z martwym przedmiotem, którym możemy kierować od początku do końca według własnego uznania. Psem także można kierować, ale tylko do pewnego stopnia, kiedy znajduje się on w polu naszego oddziaływania. Natomiast puszczony w pościg kieruje się po części instynktem, po części naby­tymi umiejętnościami. Dlatego podczas szkolenia musi być tak nau­czony, by zaniechał ataku w chwili obezwładnienia przeciwnika.

Przed użyciem psa, jeżeli jest na to czas, wezwij napastnika do zaniechania ataku, a jeżeli ucieka – do zatrzymania

Każdy przestępca powinien być obezwładniony, po czym zatrzy­many i oddany w ręce odpowiednich służb, albowiem jego czyn nie może ujść mu bezkarnie. Byłoby to idealnym rozwiązaniem, lecz w praktyce wygląda nieco inaczej, nie każdy przestępca bowiem zo­staje postawiony przed wymiarem sprawiedliwości. Głównym celem użycia psa jest wymuszenie na napastniku zaniechania ataku lub za­trzymania go po popełnieniu przestępstwa. Oczywiście, iż zasada ta nie będzie obowiązywała w przypadku niespodziewanego i gwałtow­nego napadu, bo wówczas pies samoczynnie podejmie akcję obron­ną ze skutkiem trudnym do przewidzenia. Natomiast gdy mamy na to czas, wzywamy napastnika do zaniechania czynu, a jeżeli nie usłu­cha, mamy prawo użyć psa we własnej obronie. W wypadku uciecz­ki przestępcy również wzywamy go do zatrzymania, a dopiero potem puszczamy psa w pościg. Gdy na nasze wezwanie uciekający zatrzy­ma się, oznacza to, że osiągnęliśmy cel, dlatego nie ma potrzeby uży­wać psa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.