Psu, przeznaczonemu do obrony i stróżowania, nie mogą podawać pokarmu osoby obce

Instynkt pokarmowy u zwierząt jest jednym z najważniejszych, ponieważ gwarantuje przetrwanie gatunku. Nieprzypadkowo też wy­korzystuje się go w tresurze (nie tylko psów), albowiem bodziec po­karmowy pozostaje w zgodzie z naturą zwierzęcia, dlatego oddziały­wanie jego jest tak duże i daje najlepsze rezultaty podczas nauki, szczególnie trudnych elementów. Karmienie daje również początek wytwarzających się więzi pomiędzy człowiekiem a psem oraz uzależ­nienia go od wychowawcy. Musimy o tym pamiętać przy nabywaniu psa, którego mamy zamiar przeznaczyć do obrony i stróżowania. Po­winien on być karmiony tylko i wyłącznie przez członków rodziny, w żadnym wypadku przez osoby spoza jej kręgu. Jeżeli zezwolimy na podawanie mu pokarmu przez innych, wówczas stanie się przyjacie­lem wszystkich i nie spełni roli obrońcy i stróża. Pies doskonale za­pamięta zapach osoby, która raczyła go kąskami i bardzo długo bę­dzie uznawał ją za swoją. Jeżeli rotacja osób obcych będzie duża, wówczas nie zawaha się przyjmowania pokarmu od każdego, przez co straci wartość jako pies użytkowy, ponieważ stanie się bezgranicznie ufny. .

Nie dopuszczaj do tego, by osoby obce zabawiały się z psem oraz wydawały mu rozkazy

Należy przyjąć zasadę, iż pies jest tylko nasz i osoby obce nie powin­ny mieć z nim kontaktu. Tym bardziej dotyczy to psów użytkowych, przeznaczonych do obrony i stróżowania. Wymóg ten nie musi być przestrzegany w przypadku psa towarzyszącego, choć kontakty takie nie sprzyjają w utrzymaniu dyscypliny. Czworonóg, zabawiany przez wszystkich, stanie się niebawem przyjacielem całego świata i przestanie być tylko nasz, a myślę, iż każdy chciałby mieć go tylko dla siebie. Je­żeli dopuścimy do tego, że osoby spoza kręgu rodziny będą wydawały mu rozkazy, staniemy się posiadaczami psa nieposłusznego, ignorują­cego nasze polecenia. Sytuacja taka jest niedopuszczalna, gdy mamy do czynienia z psem obronno-stróżującym, albowiem musi on wykony­wać tylko rozkazy wychowawcy. Proszę sobie wyobrazić, że użyty do pościgu zostanie zatrzymany przez przestępcę np. rozkazem „waruj”. Podobnie może być z psem stróżującym, przestępca bowiem wyda mu odpowiedni rozkaz, sam zaś uda się po łupy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.