Nie doprowadzamy do sytuacji, że jedna osoba zakazuje, a druga zezwala

Takie postępowanie zdezorientuje psa i nie będzie wiedział, co wolno robić, a czego nie. Może wówczas nawet zacząć reagować agre­sją lub strachem na nieodpowiedzialne postępowanie członków ro­dziny. Sam wychowawca również nie powinien wydawać psu sprzecz­nych rozkazów. Został on nauczony określonych czynności oraz wpo­jono mu pewne nawyki i nie można tego zmieniać bez przyczyny. Ta­kim postępowaniem niechybnie doprowadzimy do zaniku dyscypliny i wykształcenia się u czworonoga pewnej przebiegłości.

Nie stosuj przemocy w nauce zachowania czystości w mie­szkaniu

Stosowanie przemocy należy zawsze do środków ostatecznych i można się posunąć do nich tylko w wypadku, kiedy inne metody od­działywania zawiodą, a zamierzony cel musi zostać osiągnięty, ponie­waż wymaga tego dobro nadrzędne. Takie działanie z naszej strony mo­że odnieść skutek, gdy mamy do czynienia z psem dorosłym, nato­miast do szczenięcia musimy stosować łagodniejsze środki perswazji, ponieważ nie jest ono w stanie odróżnić złego postępowania od dobre­go. Załatwianie potrzeb fizjologicznych jest naturalnym odruchem u psa i nie można mieć do niego pretensji, że to robi. Problem jednak tkwi w tym, by nauczyć go załatwiania się poza mieszkaniem, do cze­go potrzeba czasu i cierpliwości ze strony wychowawcy. Nauka ma po­legać na wskazywaniu psiakowi właściwej drogi poprzez umiejętne po­stępowanie z nim. Przede wszystkim musimy dopilnować, by w odpo­wiednim momencie zanieść go na wyznaczone do tego celu miejsce. Trzeba też przemawiać do niego łagodnym głosem, nigdy krzykliwym. Gdy załatwi się tam, gdzie powinien, nagradzamy go pochwałą i pie­szczotami. Szarpanie, popychanie czy bicie szczenięcia jest niedopusz­czalne. Nie powinniśmy też okazywać mu w tym momencie zdener­wowania i zniecierpliwienia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.