Fila brasileiro

Historia

„W XVII wieku hiszpańscy i portugalscy konkwistadorzy sprowa­dzili do Brazylii mastifa, doga i psa św. Huberta. Prawdopodobnie od wspomnianych psów pochodzi fila brasileiro, choć nie można wyklu­czyć innych ras europejskich. Do Europy trafił w latach pięćdziesią­tych. W przeszłości był używany m.in. do odnajdywania zbiegłych niewolników.

Cechy psychofizyczne

Wzrost: powyżej 65 cm; masa ciała: około 50 kg. Jest psem silnym, zwinnym, o rozwiniętym instynkcie obronnym. Cechuje go duża si­ła fizyczna, doskonały węch, popęd do walki i obrony, szybkość i zwinność, czujność, nieufność do obcych (toleruje ich tylko w obec­ności pana), chęć do nauki, ciętość, zapalczywość, wysoki stopień agresywności, przywiązanie do opiekuna i własnego terytorium, odwaga, odporność na silne bodźce akustyczne.

Przeznaczenie

Stworzony był do pilnowaniu stad i posiadłości oraz polowań na grubą zwierzynę. U nas będzie doskonałym obrońcą i stróżem oraz niezawodnym psem rodzinnym. Jeśli chodzi o jego prowadzenie, jest wymagający i nie każdy sobie z nim poradzi. W jego posiadanie mo­że wejść osoba potrafiąca pracować i żyć na co dzień z jednocześnie wrażliwym i agresywnym psem. Może przebywać razem z dziećmi, pod warunkiem że będzie dorastał w ich obecności. W domu jest ła­godny, delikatny i przyjacielski. Nie ma skłonności do dominacji, ale najlepiej się czuje u boku zaakceptowanego przez siebie przewodni­ka. Najbardziej odpowiada mu rodzina, w której panuje miłość i wzajemne zrozumienie, nie znosi natomiast rozgardiaszu, hałaśli­wości i braku zainteresowania. W posiadanie tego silnego czworono­ga nie powinny wchodzić osoby pobłażliwe, niekonsekwentne, tole­rancyjne, niepełnosprawne fizycznie oraz inne, nie będące w stanie nad nim zapanować. Do zaspokojenia potrzeb ruchowych wystarczą mu swobodne spacery na znacznej przestrzeni. Może towarzyszyć nam przy rowerze oraz w wyprawach terenowych, przy czym zapew­ni bezpieczeństwo w miejscach odosobnionych. W obronie każdego członka rodziny stanie zdecydowanie i skutecznie. Choć jest opano­wanym czworonogiem, lepiej nie wchodzić mu w drogę, ponieważ gdy podejmie walkę musi doprowadzić ją do zwycięskiego zakończe­nia. W ataku jest bardzo szybki i niekonwencjonalny, potrafi bowiem zaatakować w najkorzystniejszym dla siebie momencie, by już na sa­mym początku zyskać przewagę nad przeciwnikiem. Nawet kilka osób nie jest w stanie mu się przeciwstawić. Jako pies towarzyszący powinien być trzymany w mieszkaniu, bieżąco bowiem potrzebuje kontaktu z najbliższymi mu osobami. Do pilnowania mienia można wykorzystać go późną wiosną, latem i wczesną jesienią. Na zimę nale­ży zabrać go do mieszkania, ponieważ jest mało odporny na chłód. Ko­jec dla niego powinien stać w takim miejscu, by osoby postronne nie miały możliwości drażnienia go, napastowany bowiem przez innych ludzi przerodzi się w trudną do opanowania, agresywną bestię. Szcze­gólnie trzeba zwracać uwagę, by nie drażniły go dzieci. Krótki i mięk­ki włos jest łatwy w pielęgnacji.

Edukacja

Fila trzeba wychowywać i szkolić, w przeciwnym wypadku mogą wystąpić trudności w opanowaniu jego agresywnych odruchów. Do domu sprowadzamy go w wieku 7-8 tygodni po sprawdzeniu cech psychicznych szczenięcia. Od samego początku nie powinien rozsta­wać się z dziećmi. Musimy tak wszystko urządzić, by najmłodsi członkowie rodziny mogli go dotykać, brać na ręce i bawić się z nim. W ten sposób wspólne przebywanie w mieszkaniu przerodzi się w przyjaźń i w przyszłości możemy być spokojni o los naszych milu­sińskich. Ten potężny z natury i agresywny pies nie okaże agresji w stosunku do domowników, a tym bardziej do dziecka, jeśli zosta­nie odpowiednio wychowany w młodym wieku. W żadnym wypad­ku nie można mu ustępować, ale żądać wykonywania poleceń w każ­dym miejscu i czasie. Musi wiedzieć, kto jest w rodzinie najważniej­szy oraz znać układ hierarchiczny, który ma obowiązek zaakcepto­wać. Powinien znajdować się w hierarchii za dorosłymi, dzieci zaś traktować jako słabszych członków „stada”. Taki układ spowoduje, że będzie się nimi opiekował i bronił przed ewentualnym zagrożeniem. Wszelkie przejawy buntu lub agresji trzeba natychmiast stłumić już u szczenięcia.

Do piątego miesiąca życia należy zaznajomić go z otoczeniem, przy czym zwracamy uwagę na zapoznanie go z innymi psami oraz przyzwyczajamy do ludzi. U tego psa rezygnujemy z wyrabiania śmiałości i odwagi oraz nie wpajamy nieufności do obcych, ponieważ tymi cechami obdarzyła go natura i lepiej nie uaktywniać ich ponad miarę. W domu ma mieć wydzielone miejsce, gdzie powinien prze­bywać, jeśli zajdzie taka potrzeba. Oczywiście, że wymóg pozostawa­nia na swoim legowisku wpajamy stopniowo, ze stopniowaniem ska­li, proporcjonalnie do jego rozwoju. Nie możemy przecież nakazać psiakowi pozostania na miejscu przez wiele godzin. Szkolenie rozpo­czynamy już z pięciomiesięcznym szczenięciem, zwiększając stopnio­wo obciążenie do chwili pełnego rozwoju. Rozkaz „zostań” i „noga” musi mieć opanowany do perfekcji. W czasie realizacji programu specjalistycznego nie potęgujemy w nim agresji, lecz staramy się ją ukierunkować. Wystarczy, jak podejmie próbę obrony, wówczas odwołujemy go do siebie i na tym zajęcia kończymy. Ten pies nie może być nadmiernie agresywny w stosunku do innych ludzi, w przeciwnym wypadku stanie się postrachem, do czego nie można dopuścić.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.